Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
50 postów 1811 komentarzy

Oko sieci

Molier - pragmatycznie w polityce i gospodarce

Administracjo!!!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

 gdzie ukryłaś ostatnie blogi Toyaha i Coryllusa?

 

Nie mogę ich znaleźć . Czy może jest jakaś specjalna metoda na szybkie wyszukiwanie?

Już mi się znudziło przeszukiwanie całego portalu, żeby znaleźć ich wpisy!

Podaj metodologię. Tylko poproszę o łatwą!

KOMENTARZE

  • Molier
    Toyah wyszedł z ekranu, a mnie możesz znaleźć klikając w zakładkę "blogerzy". Słabiej mnie widać, bo zmieniłem awatar z wielkiego niebieskiego C na prawdziwego orła na śniegu.
  • @Molier
    Na SG, zjedź na sam dół, po prawej stronie jest okienko wyszukiwarki "szukaj autora". Wpisz nicka autora i znajdziesz bez problemów.
  • @coryllus
    aha, przemykasz przez SG jak błyskawica. Nie zdążę nawet doczytać do końca (a czytam płynnie), jak już Cię nie widać:)
    Już lecę zobaczyć Twojego nowego awatara.
  • Molier
    Innym sposobem jest wpisanie nicka do okienka u góry z prawej strony i kliknięcie przycisku 'szukaj'
  • @antonioiwaldi
    U mnie wyszukiwarki nie działają. :(:(:(
    Pozdrawiam.
  • @mustrum
    dziękuję:) Do tej pory tych dwóch autorów łatwo mi było znaleźć, bo byli widoczni - chyba lepiej wyeksponowani.
    Od pewnego czasu w ogóle zniknęli mi z oczu oraz zekranu
  • @coryllus
    ten twój awatar, orzeł, niestety przypomina nieco kuropatwę, albo bażanta samicę, czyli kurę.
    Lepszy chyba byłby z rozpostartymi skrzydły.
  • @antonioiwaldi
    dziękuje za pomoc:)
    Jestem może już rozpuszczona przez administrację, bo teksty tych dwu autorów były zazwyczaj na tyle wyeksponowane, że trafiałam bez trudu, ale się skończyło...
  • @Molier
    Próbowałem go przekonać, żeby rozpostarł, ale powiedział, że nie, bo ma zły dzień.
  • @contessa
    bardzo dziękuję za wizytę na moim blogu:)
    Zapraszam częściej, dopiero się rozkręcam! Najpierw sprawy organizacyjne i porzadkowe, a potem juz poszybuję, ja awatar Coryllusa.
  • @coryllus
    jak to toyah wyszedł z ekranu? na zawsze?
  • @laleczka
    Skoro nie wisi ciągle na jedynce...
    Z s24 odszedł właśnie z tego powodu.
    Cóż... Celebryta ma swoje prawa i wymagania :D)
  • @SpiritoLibero
    zbyteczna ironia. Toyahowe notki zasługują na to. I coryllusa też.
    ps. wyszukiwarka naprawdę działa?
  • @laleczka
    Dlaczego zaraz ironia?
    Z tym salonem to akurat prawda :P
  • @Molier
    Widzę, że przydało się przejście z komentatora na blogera, bo już jest notka.

    Wczoraj Toyah napisał u siebie na http://toyah.pl

    "Inna sprawa, że ja jednak postanowiłem Ekran odpuścić. Moje teksty będą tylko tu."
    12 marca 2011 22:16

    I chwilę później:

    "Wszystko wyjaśnię w osobnym wpisie."
    12 marca 2011 22:39
  • @laleczka
    serdecznie witam na moim blogu:)

    Wyszukiwarki działają i ta na górze i na dole, bo właśnie przed chwilą sprawdziłam.

    Ja też uważąm, że notki toyaha i coryllusa powinny wisieć na eksponowanym miejscu, bo te teksty rzeczywiscie zasługują, żeby być widoczne. Dla dobra wspólnego oraz dla mnie, żebym nie musiała latać po całym portalu:)
  • @Mr.White
    bardzo dziękuję za inspirację oraz życzliwość:)

    Czy Toyah coś opublikował w tej materii?
  • @Molier
    Na razie Toyah zamieścił u siebie dzisiejszą notkę Coryllusa. I bardzo dobrze, bo na NE trudno ją znaleźć a warta jest przeczytania.
  • @SpiritoLibero
    czy komuś to przeszkadzało, ze Toyah wisi na jedynce?
    Czy były grupowe protesty oraz demonstracje?
  • @Molier
    E, ale po co ja Ci tu piszę o nekrologu królowej Bony, skoro teraz dopiero widzę, że Ty u Toyaha komentujesz pod tą notką.
  • @Molier
    Mi na pewno nie przeszkadzało.
    Jestem jego czytelnikiem od dawna.
  • @Mr.White
    też o tym piszę, że nie mogę znaleźć... i mi się sprzykrzyło latać po całym portalu...
    też przeczytałam w końcu u Toyaha, ale pomyślałam sobie, że to nie w porzadku, że mam być i tu i tam, skoro zarejestrowałam się na NE i Toyah oraz Coryllus też, więc dlaczego muszę sie przenosić na stronę Toyaha, jak chcę przeczytać obu autorów!
  • @Molier
    Również serdecznie witam i dziękuję za gościnę:)
    Jak sprawdzałam wyszukiwarkę( czas jakis temu) to nie działała, więc zniechęcona szukam na "piechotę". Znaczy, ku lepszemu idzie:)
  • @Molier
    i mi się sprzykrzyło latać po całym portalu...

    To nie lataj! Zajmij się czymś pożytecznym. Ja tam tych dwóch panów nie czytam i żyję.
  • @waldemar.m
    Dziękuję, że znalazł Pan czas by wpaść tu i podzielić się z nami tymi ważnymi informacjami.
  • @waldemar.m
    "Ja tam tych dwóch panów nie czytam i żyję."

    Ale co to za życie...
  • @Molier
    Piękny masz debiut - główny troll już jest. Czego chcieć więcej?

    Dodaję Twój blog do czytnika (co każdemu czytelnikowi blogów polecam). Życzę wytrwałości i dalszych notek.
  • @Mr.White
    Dlaczego uważasz Pana wldemara.m za trolla?
    Jego notki są na bardzo wysokim poziomie...
  • @SpiritoLibero
    Dlaczego waldemara.m? Pisałem o... sobie.
  • @Mr.White
    :))))
    ja tam pomyślałam o SpiritoLibero
  • @laleczka
    Myśl tak dalej. Mnie to nie przeszkadza.
  • @Mr.White
    Co za samobiczowanie :)
    Spoko, nie jest tak źle...
  • @laleczka
    O... pani od Pudelka :D)))
    Witam.
    Zapraszam czasami do mnie, piszę teraz większymi literami :D))
  • @waldemar.m
    dziękuję za odwiedziny.

    Pana teksty również czytuję z zainteresowaniem.
  • @SpiritoLibero
    "Ale co to za życie..."

    Bogate intelektualnie! Samo wzbogacające się życie!
  • @SpiritoLibero
    nie, od kota Kredki:)
  • @Mr.White
    Dzięki,że pozwalasz mi mysleć:)
  • @laleczka
    Jednym wystarczy pozwolić a nawet jakby zabronić, to nic nie da.
    Innym nawet nakaz nic nie pomoże.
    A najgorsi są tacy, którzy myślą, że myślą, bo od tego nadymają się tak, że wzlatują w przestworza.
  • @Mr.White
    popatrz jacy zgodni jesteśmy:)
  • @Mr.White
    "A najgorsi są tacy, którzy myślą, że myślą, bo od tego nadymają się tak, że wzlatują w przestworza."

    Zgadza się.
    Znam nawet takiego jednego.
    coryllus się nazywa...
  • @laleczka
    A wiesz, mój kot jak chce zwrócić na siebie uwagę, to kładzie się na plecy i przewraca z jednej strony na drugą pomrukując przy tym. A jak dalej nikt na niego nie zwraca uwagi, to rzuca się z pazurami na frędzle dywanu.
    Tyle tylko, że koty są miłe.
  • @Mr.White
    Oj ptysie ptysie...
    Już wam chyba dość poświęciłem swojego cennego czasu jak na jeden wieczór.
    Kontynuujcie dmuchanie baloników :D)))
    Pa.
  • @Mr.White
    mój robił podobnie, piszę chwilowo w czasie przeszłym, bo wczoraj miał operację ( resekcja 3 guzów dzisiaj jest prawie nieprzytomny, na nic nie reaguje, jak kakatonik.Martwię się i ryczę.
  • @laleczka
    Oj, nie rycz, proszę. Będzie dobrze, zobaczysz.
  • @administracja
    Co tu się dzieje? Toyah poszedł wczoraj i właśnie przeczytałem u niego na blogu dlaczego tak zrobił. Dziś castillon zamieścił fajną notkę, którą po chwili usunął wraz z komentarzem, że jeśli ktoś chce go czytać, to ma pisać po adres nowego bloga na castillon@wp.pl.
    Co tu się dzieje?
    Czy jest coś o czym ja, jak zwykle, dowiem się jako ostatni?
  • @Mr.White
    no właśnie. Napisałam komentarz do castillona i nawet nie zdążyłam go zapisać, jak wystąpił pan Error.
    O CO CHODZI?
  • @Administracja
    o co chodzi z castillonem?
  • @Molier
    Napisz do Castillona na PW jeśli chcesz czytać go w nowym miejscu.
    A do mnie napisz na PW jeśli do tej pory nie używasz czytnika RSS a nie chcesz się pogubić w mnogości miejsc - podpowiem co i jak.
  • @Molier
    Sam zrobiłem ten sam błąd, że zaadresowałem do administracji.
    Z Castillionem było tak, że tam na dole w notce w PS było pożegnanie. Myślałem, że to przez pomyłkę wkleiło się wraz z tekstem publikowanym już wcześniej. Zdążyłem zapytać w komentarzu czy to pomyłka, otrzymałem odpowiedź, że nie i za chwilę ten wpis zniknął. Myślę, że to sam Castillion usunął wpis.
  • @Mr.White
    a ja tuż za Tobą wpisywałam komentarz i nie zdążył się już zapisać, jak wszystko zniknęło.

    Odbierz pocztę.
  • :D))))))))))))))
    A co ja wyżej napisałem?
  • @Łażący Łazarz
    Chcę napisać o SG, choć wcale nie mam pewności, że Toyahowi poszło o SG, ale to jest w tym momencie bez znaczenia.

    Może Pan zaklinać rzeczywistość i pisać, że w ekranie SG jest nieistotna, bo są zakładki a będzie jeszcze sto innych wodotrysków, ale to i tak nie jest prawdą. SG zawsze była i będzie przedmiotem sporów. Oczywistym jest, że nigdy nie będzie tak, by wszyscy byli zadowoleni. Oczywiste jest też to, że to administracja decyduje o wyglądzie SG, ale mam nadzieję, że te decyzje podlegają jakimś analizom - na przykład takim: na ile trafna była decyzja umieszczenia notki X w "polecane" skoro wisi ona tam już trzy dni i przeczytało ją N czytelników. I dalej: ilu czytelników ma notka Y, która na SG się nie znalazła. ITD. Co Pan zrobi z tymi danymi, to już nie moja sprawa, ale chciałbym mieć nadzieję, że ktoś nad tym wszystkim panuje.

    Piszę o tym, bo wspominał Pan kilkukrotnie o tym, że nie ma siły na informatyków, którzy mieli zrobić to czy tamto. Dziwi mnie to. Informatycy są leniwi, próżni i pyszni (to słowa Larry Walla, twórcy Perla). Wiem coś o tym, bo sam nieraz wykonują różne informatyczne zlecenia i leniwy to jestem na pewno. Czasami występuję po przeciwnej stronie projektu informatycznego - nie jako wykonawca a jako zleceniodawca i stąd wiem, że jak są problemy z terminem, jakością czy czymkolwiek, to nie rozmawia się na ten temat z informatykami (którzy są leniwi, próżni i pyszni) tylko z ich pracodawcą a gdyby ten zdradzał którąkolwiek z wymienionych cech, to się zmienia wykonawcę.

    PS Kibicuję NE od początku, ale mam też cechę, której tu nie wymieniałem: jestem niecierpliwy. I chyba nie tylko ja.
  • @Molier
    Powodzenia życzę i fury czytelników.
    Oczywiście będę zaglądać i zapraszam do siebie.
    Pozdrawiam.
  • Gwiazdorstwo to się nazywa.
    I co się dziwić, że władzę dopada próżność?
  • @circ
    dziękuję za odwiedziny na moim blogu; ja równiez bywam u Pani.
    Pozdrawiam
  • @SpiritoLibero
    a skąd ten protekcjonalny ton? Nikt Cię nie zapraszał do dyskusji. To chyba była Twoja wolna i nieprzymuszona wola. Czy jakoś może z obowiazku?
  • @coryllus
    To nie w porządku, że coryllusa trzeba szukać w blogerach, a nie na SG. Okazuje się, że łatwiej Cię znaleźć na blogu toyaha!
    Co jest???
  • @Molier
    "Protekcjonalny"? Ja się ze wszystkimi nie spoufalam, to wszystko :)

    Chciałem wam tylko złożyć wyrazy najgłębszego...
    Z powodu odejścia toyaha :)
    Domniemywam, że teraz będzie mniej wody na Ekranie.

    PS. A ty nie musisz mnie zapraszać. Blog to miejsce publiczne. Jeśli nie podobają ci się moje uwagi to zgłoś je jako "nadużycie".

    Zostańcie nieutuleni w żalu :D)))))
  • @nicpotem
    Panu coryllusowi stępiło się pióro.
    Bo dowcip to już dawno.
  • @SpiritoLibero
    ja nic nie napisałam, że Cię nie zapraszałam; wszystkich chętnie goszczę u siebie na blogu, bywam chętnie także na innych blogach. Napisałam tylko, że jeśli podejmujesz dyskusje, to nikomu łaski nie robisz, że "poświęcasz swój cenny czas". Po prostu nie musisz tego podkreślać. Każdy poświęca swój cenny czas.
  • @SpiritoLibero
    ...i jeszcze protekcjonalny to nie znaczy spoufalony. Zajrzyj do słownika na te okoliczność.
  • @Molier
    Mam zawsze pod ręką :)
    Robię straszne byki, wiesz?...
    A za rok matura...
  • @Molier
    Aaaa... No to przepraszam. Zachowałem się jak gbur :)
    (teraz dopiero zobaczyłem twój poprzedni komentarz.
    Obiecuję się poprawić.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY